#3241
#3242
Czy ja wiem? Jedyny jego plus to skundlenie toru w Grudziądzu, który obecnie jest najgorszym torem w ekstralidze - ze średnią mijanek jedna na dwa miesiące.
Juniorzy kompletnie stoją w miejscu - Małkiewicz zapowiadał sie na kozaka, a od dwóch lat skupia się głównie na wypunktowywaniu juniorów przeciwnika. Przanowski przyspawany do ławki, a większość tych co przewinęli się na juniorce za Kościechy albo grzeje ławę w KLŻ, albo zakończyła już kariery.
Następny Dyzma, z którego robią nie wiadomo kogo.
"(...)Celem PZM i EŻ jest upadek sportu żużlowego w Rosji, całkowity(...) więc zawieszenie potrwa minimum 10-15 lat. W zamian rozwijany będzie żużel na Ukrainie (...)"
"Zapomnimy ruskim wszystko, nawet Katyń, a każdy polski klub żużlowy będzie musiał wystawić przynajmniej dwóch ruskich w składzie może być?"
#3243
sparta nie mistrz - przejrzyj wyniki Kevina z tego roku.
Kowolik za to z seniorami robi co chce![]()
#3244
Przejrzałem - poza przywożeniem juniorów nic nie wnosi.
"(...)Celem PZM i EŻ jest upadek sportu żużlowego w Rosji, całkowity(...) więc zawieszenie potrwa minimum 10-15 lat. W zamian rozwijany będzie żużel na Ukrainie (...)"
"Zapomnimy ruskim wszystko, nawet Katyń, a każdy polski klub żużlowy będzie musiał wystawić przynajmniej dwóch ruskich w składzie może być?"
#3245
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3246
Kosciecha jest przereklamowany. Jakoś w Toruniu jak pracował z adeptami to sukcesów nie miał. W Grudziądzu przyspawał się do Małkiewicza i został trenerem juniorów. Teraz Grudziądz jest w czubie bo im zaczął jechać sensownie Bastian Pedersen i z Małkiewiczem robią sensowne pkt. Kościecha to taki narcyz wśród trenerów. Tu trzeba przyznać, że on sam umie siebie sprzedać medialnie. Ale nie przesadzał bym z tą jego doskonałością.
Sam Kubicki i Bieńkowski współpracowali już wiele lat. Potem doszła współpraca w FZG. Zayebiście to pewnie nie było w FZG ale trzeba przyznać, że wszystko było poukładane jak należy. Kubicki z Bieńkowskim dogadywali się w kwestii finansowania klubu, Domagała z Protasem dogadywali się w klubie i jeden drugiemu nie wpyerdalał się w tryby, Protas z Walasem dogadywali się idealnie w kwestii szkolenia i obsługiwania zawodów młodzieżowych. I tutaj kontakty Protasa były nie do przecenienia. I z zawodnikami i z tunerami.Tu na forum promowana jest wizja, że wszystko sie rozyebało po wyborach, ale wcześniej było zayebiście bo Kubicki lubił się z Bieńkowskim. No ok, z tym że mam pytanie do tego zayebistego okresu:
Ile lat trwała współpraca obu panów? Ja kompletnie nie siedzę w temacie, takze nie mam pojęcia.
A kontekst jest taki, że ja pamietam dwa sezony, kiedy z przyjemnością sie oglądało drużynę na torze. I powiedzmy, że nawet jakaś wizja się zaczęła pojawiać. A potem zjazd w dół.
Jaki procent ogólnego czasu współpracy p.Stanislawa z Kubickim to te dwa sezony?
Ukryta zawartość
Bez cenzury: Ukryta zawartość
FALUBAZ DMP 1981/1982/1985/1991/2009/2011/2013 Ukryta zawartość
#3247
Gorący kartofel :
Czyli chu.. ale stabilnie. Rzecz w tym że on przeplata dobre występy z kiepskimi.Dla 32-latka jest to 4 sezon z rzędu w PGE Ekstralidze. Wszystkie spędził w 4 różnych klubach. Najpierw był zawodnikiem Wilków Krosno, w barwach których osiągnął średnią biegową 1,697. Następnie zasilił szeregi Unii Leszno, w której zaprezentował się nieco lepiej, o czym świadczy średnia 1,707. Potem w stali osiągnął średnią 1,656. W tym sezonie ma średnią 1,523.
Wymowne jednak, że z 3 pierwszymi drużynami Łotysz spadł z PGE Ekstraligi, a wcześniej taki sam los spotkał go w 2020 roku w barwach ROW-u Rybnik. Pod tym względem uczestnik cyklu Grand Prix należy do największych pechowców rozgrywek.
To samo byłoby w tym roku z Falubazem , gdyby nie biała falga CKM-u.
I akurat nie on ma szczęście. Pecha mają jego pracodawcy.
Źrdło: przegląd sportowy
Ostatnio edytowane przez lemur6666 ; Dzisiaj o 08:45
UNSCARED
#3248
kubicki to sie przyspawal do falubazu po polityczny kapital, jak goowno do podeszwy buta.
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3249
Co do Andrzejka, to najbardziej rozwala mnie jak wszyscy eksperci się podniecali nim, że dobrze jeździ w sparingach. Nawet do dzisiaj na głównej stronie sport.interia w sekcji żużel wisi taki piękny artykuł.
zlotytransfer.png
#3250
Ja nie wiem, jak musiałby jeździć Lebiediew, żeby go krytykowano.
Co gość nie jedzie, ilu meczów nie zawali to zawsze się znajdą tacy, którzy twierdzą że "robi swoje".
Mówiłem już - dla mnie on ma sens w składzie ekstraligowej drużyny jako zawodnik nr 6 - czyli w drużynach z bardzo mocnym U24/juniorem.
"(...)Celem PZM i EŻ jest upadek sportu żużlowego w Rosji, całkowity(...) więc zawieszenie potrwa minimum 10-15 lat. W zamian rozwijany będzie żużel na Ukrainie (...)"
"Zapomnimy ruskim wszystko, nawet Katyń, a każdy polski klub żużlowy będzie musiał wystawić przynajmniej dwóch ruskich w składzie może być?"
#3251
teoretycznie tak mialo byc u nas
Rataj - U24
i Lebioda mial byc zawodnikiem nr 5 w sumie w druzynie.
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3252
A w pierwszej części sezonu był numerem 1!!! Może średnią miał nieco wyższą niż obecne 1,5 , ale był najlepszy.
Nie docierało, że ta jego średnia była nabita na swojakach, któzy w ogóle nie jechali a tułali się po torze, młodzieży, oraz na wielu trupach. Sytuacja zmieniła się ostatnio, bo jako tako zaczęli jeździć Madsen i Przemo, na któych Anżejowi trudniej zrobić punkty, oraz jeździł przeciwko mocniejszej młodzieży. Andrzej jedzie prawie to samo od początku sezonu, tylko z tej jazdy trochę mniej punktów ma.
To jest zapchajdziura, która ma sens, gdy w drużynie jest 4 mocnych seniorów i co najmniej jeden U24/U21. Opędzluje młodzież i przywiezie 6 pkt jak wczoraj.
#3253
Ja dalej mowie, ze on swoje robi jak na goscia, ktory byl kontraktowany na druga/druga linie. Wczoraj owszem wqoorwialem sie jak sie go ogladalo, ale to byl jego najgorszy mecz do tej pory od poczatku sezonu. Czy bym go zostawil na przyszly sezon? zalezy jakie beda opcje, bo tych jest malo.
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3254
Nie ma sensu go zostawiać. Nie wiem kto to pisał, że lepszy on niż Douglas, bo wiadomo czego się spodziewać. I właśnie dlatego nie ma sensu go zostawiać. Nie bez powodu zawsze jeździł w słabszych drużynach, on nie przeskoczy tej średniej 1.7, miał już wiele szans. Już lepiej dać szansę Kvechowi czy Douglasowi, bo gorzej nie pojadą, a jest jakaś szansa na niespodziankę.
#3255
pytanie czy Douglas jest w ogole opcja. My sobie mozemy popierydolic, ale kto tam juz jest poprzyklepywany, kto do wziecia - niewiadomo. Stad napisalem " zalezy jakie beda opcje "
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3256
Wczoraj w magazynie gruby Wojtek zapowiedział zmianę numeru 8/16 na Polaka u-19. Slejtery Lightcapy, Villadsy i Cairnsy nie powąchają w ogóle już placu. Klub mógłby już pracować nad wypożyczeniem Williama na następy sezon, tak by się objeżdżał ligę niżej. Gorzów ma za to większy problem. Koniec Pollestada spod 8 i tam nie będzie miejsca na Nagela, Bednara i Norwega.
Na moje, trzeba poszukać jakiegoś polskiego juniora na za rok. Nie wiadomo jak będzie jechał Witrykus ale łapie się na 8. Zdecydować wtedy po kilku kolejkach i rotować.
Ze wszystkich rzeczy nieważnych, żużel jest najważniejszy - Micz Bjukanon
#3257
To był podobny mecz, jak niektóre poprzednie, tylko punktów z tego było mniej. Patrzenie na przywiezione punkty jest złudne, to skrzywia jego wartość dla druzyny, jeśli ta jedzie przyzwoicie.
Weźmy choćby 1 mecz sezonu, gdzie Anżej był najlepszy w Falubazie, mocno chwalony i jechał tak:
Pokonał;
Kowalski x2
M.Andersen
Kowolik
Przegrał;
Kowalski
Kurtz x2
Bewley
Łaguta x3
Janowski
A wczoraj:
Pokonał;
Drabik
B.Pedersen
Przegrał;
Tarasenko x2
Jensen x2
Pedersen
Fricke x3
Drabik
Czy jest różnica w jego jeździe w tych dwóch meczach? Prawie żadna, a może nawet był lepszy wczoraj niż we Wrocławiu, bo pokonał seniora-czego nie zrobił we Wrocku. I mówiło się że we Wrocku jechał dobry mecz a wczoraj słaby. Nie róbcie sobie jaj ani nadziei. Wczoraj Anżejowi zabrakło punktów na swoich, słabych juniorach i trupach, ot i cała róznica, tylko na tle tragizmu drużyny ZG wygląda dobrze. Nie licząc Czewy, to jeden z najgorszych seniorów ligi, jeśli nie najgorszy. I to jeszcze obcokrajowiec.
Opcja jest taka, że musimy czekać, kogo nie zechcą w innych klubach eligi. A i wtedy trzeba zapomnieć o Andrzeju, bo z nim się nie obronimy. Trzeba ryzykować i wziąc ambitnych gości z Metalkasy, takich którym się chce, gdzie wolę walki widać w prawie każdym wyścigu.
Jeśli zostawimy Andrzeja, za Przema weźmiemy Przedpełskiego, to spadek mamy prawie pewny.
#3258
No ale to jest w dalszym ciagu nasze gdybanie, bo niewiadomo kto jest na rynku dostepny. Moze byc tak, ze juz nei mamy zadnych sensownych opcji bo zlozyli te ofery MJJ i komu tam jeszcze i jak poodmawiali to bylo juz za pozno na kogokolwiek, a przeplacac kotow w worku tez bez sensu.
Druga sprawa, to nawet jak nie bedzie jakis sensowniejszych opcji, to sie nie zdziwie, jak sam zawodnicy beda odchodzic z FZG po takich akcjach jak z trybun wczoraj. Nie mowie tego jedynie o AL. Ktos wyzej dobrze napisal, ze po takich akcjach na miejscu zawodnikow pierydolilbym wychodzenie po meczu do kogokolwiek.
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3259
Pytanie co tam wydarzy się w Bydgoszczy. Na moje powinni celować w osłabienie nas albo Gorzowa. Duński głupek pewnie byłby do wyciągnięcia przez nich, mogą sobie jeszcze kusić tego Bednara. Do tego dorzucą Fricke i mają:
Woźniak
Przyjemski
Buczkowski
Fricke
Thomsen
Pawełczak
Bednar
Rudy 18latek co ostatni raz tu jechał u nas na 250tkach przyjedzie i zrobi 10+3 i będziemy do PD znowu obgryzać paznokcie.
Ostatnio edytowane przez Micz Bjukanon ; Dzisiaj o 10:22
Ze wszystkich rzeczy nieważnych, żużel jest najważniejszy - Micz Bjukanon
#3260
Zapomnij byśmy mogli zepchnąć Polonię niżej Falubazu z Anżejem i Przedpełskim w skąłdzie. Polonia góruje nad takim Falubazem w każdym aspekcie. Jedyna nadzieja na sąsiadach z północy. Jeśli im się rozsypuje koncepcja z Szymko jako kevlar, to mają problem nie mniejszy niż Falubaz. A jeśli ktoś namówi Thomsena do odejścia, to Stal będzie pierwsza do spadku.
#3261
Nie wiadomo czy cygany dostaną licencję. Coś ostatnio było, że im 7 baniek brakuje.
"W perspektywie najbliższych lat ta polityka doprowadzi do zagłady tego co natura stworzyła. Czyli ludzkości." - Mariusz
#3262
#3263
#3264
Jeśli Drabik miałby zastąpić Przema, a do tego udałoby się namówić Thomsena za Madsena, to Stal jest praktycznie utopiona-nie ma z kim nawiązać walki o utrzymanie. A jęsli w Stali zostanie komplet tegoroczny, a do FZG miałby przyjść Drabik+Douglas w miejsce Przema i Leosia, to szansa na utrzymanie będzie. Stal nie ma dobrego manewru w ustawieniu drużyny by miała moc. Muszą znalezć jakiegoś Musielaka albo Chmiela, który mógłby kilka punktów przywozić.
#3265
Nie potrzebują Chmiela jeśli faktycznie mają Cierniaka:
1. Holder
2. Cierniak
3. Kevlar U24 (juniorzy mogą zastępować)
4. Przepelski
5. Thomsen
6. Nagel
7. Paluch
Na skład Falubazu z Drabikiem i Douglasem takie 50/50. To samo Polonia jak weźmie np Fricke
#3266
tym bardziej ze Drabik mega chimeryczny, a Douglas jedna wielka niewiadoma na SE. Toffik tez wymiata w Metalklasie, a w SE wygladalo to ...srednio
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3267
Który to Toffik wymiata??? Bo chyba nie ten z Krosna?
#3268
nie mowie, ze jest Zmarzlikiem metalklasy, zle moze skonstruowalem swoj post, bo odnosil sie do czasow jego chwilowej przygody w SE, kiedy to byl w absolutnym topie.
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3269
Jakbym Wam źle życzył to nalegałbym, żebyście go wzięli ...no ale sorry nie, no nie![]()
#3270
#3271
chodzilo mi o jego sezony 2020-2022 w kontekscie Douglasa. Toffik wtedy wymiatal i mial bardzo wysokie srednie jak na 1 lige, poszedl do SE i totalnie sie nie sprawdzil
------>>> Ukryta zawartość <<<------- Ukryta zawartość
#3272
Toffik jest świetnym zawodnikiem, ale nie zmniejszy się pod mikroskopem, żeby wymiatać w SE.
Musi u niego zgrać się wiele rzeczy, żeby mu wypaliło, tak jak Zagarowi w jego dwóch świetnych sezonach w SE (Gniezno i Lublin).
Dwóch na całą karierę (plus parę solidnych w Gorzowie)
Niemniej Toffik powinien jeździć w Ekstralidze.
Trzeba tylko wywalić z niej juniorów i nieloty u-24.
Wyobrażam sobie bieg nr 2:
Toffik - Douglas vs Loktayev - Wojdyło. Albo Kvech - Fajfer vs Jakobsen - Cook,
I później ich biegi z "seniorami".
Problem z tym, że w żadnych okolicznościach torowych i sprzętowych
nie ma takiej możliwości żeby więksi zawodnicy nie byli mocno poszkodowani,
bez normalizacji kwestii ważenia sprzętu i zawodnika.
Jeden z tunerów pracuje nad tym, żeby chociaż przy bardziej przyczepnym torze
spróbować wyrównać szansę dzięki specyficznym parametrom sprzętu,
ale złapanie takiego "okienka" jest trudne, również później przy dopasowaniu podczas meczu
i nie wiem czy nawet gdyby się udało, Musielak tego dożyje jako poważny żużlowiec.
Zagar już na pewno nie ale dzięki bardzo wysokim umiejętnościom
wygrał 5 czy 6 rund GP, wszystkie na przyczepnym torze, kiedy złapanie tego czegoś jest możliwe.
Ostatnio edytowane przez Mariner ; Dzisiaj o 12:14
#3273
#3274
Wszyscy ludzie z rady nadzorczej Falubazu to ludzie Stanisława przypadek nie sądzę ...