Wczoraj jakoś przed samym spotkaniem byłem spokojny o wynik. Wcześniej miałem obawy.
Swoją drogą Grudziądzanie na swoim torze zachowywali się jakby pierwszy raz tam jechali. Tyle błędów co popełniali na trasie, takie dziwne ścieżki i kantowanie motorów, że aż ciężko się oglądało. Nie wierzę że to wina toru tylko i wyłącznie. Drabol od kilku spotkań ewidentnie zagubiony. Wcześniej szalał MJJ a nie jechał Fricke. Teraz się zamienili. Trochę też im wyszło bokiem to, że nie mają U24 tylko na juniorkę go wstawiają.
Co do naszych asów to mega fajnie bronił się Duszek. Bloedorn super starty (nie wiem po co go na kresce minął Dudek w pierwszym biegu). Antek zagubiony i wolny. Nawet jak ze startu wystrzelił, to na trasie takie błędy że i tak dobrze że to drugie przywiózł. Liderzy super, sam Emil po Częstochowie mówił, że ma jakiś super silnik, i że teraz aż chce się ścigać, więc widać, że ma radość z jazdy. MM - chyba za mocno teraz w głowie siedzi i za mocno chce i się niepotrzebnie dołuje. Mam nadzieję że się ogarnie.
Ogólnie mecz lepiej niż się spodziewałem i super że tak fajnie pojechali.
No i zobaczymy czy ta przerwa będzie dobra, ale mają ją wszyscy więc... byle po złoto![]()


Zarejestruj się w celu dodania odpowiedzi!

