Pokaż wyniki od 1 do 32 z 32

Wątek: Sebastian Ułamek: „Wszystko w rękach Prezesa Sokołowskiego”

  1. Powrót do góry    #1
    Stały bywalec
    Dołączył
    06-08-2002
    Postów
    1,472
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    Sebastian Ułamek: „Wszystko w rękach Prezesa Sokołowskiego”

    wywiad przeprowadzony przez Dariusza Górznego darkness'a dla Przegladu Żuzlowego


    To w głównej mierze dzięki Sebastianowi Ułamkowi Unia Leszno po kilkunastu latach przerwy ponownie stanie na podium DMP. Przez ten rok popularny „Seba” stał się niekwestionowanym krajowym liderem leszczyńskich Byków i godnym następcą Romana Jankowskiego. Sezon 2002 wielkimi krokami zmierza ku końcowi, więc nadszedł czas oceny minionego roku. Była okazja, by porozmawiać z Sebastianem o Unii, startach w GP, stanie polskiego żużla oraz, co chyba najciekawsze, o przyszłości...

    Podpisanie przez Ciebie kontraktu w Lesznie było sporą niespodzianką. Jak z perspektywy czasu oceniasz tą decyzję?

    Ogólnie jestem bardzo zadowolony, że przyszedłem do Unii. Ani przez moment przez ten czas nie żałowałem tego kroku. Bardzo się cieszę, że mogłem się przyczynić do wyniku jaki już wspólnie z chłopakami osiągnęliśmy. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra...

    W ostatnich spotkaniach duet Sebastian Ułamek – Krzysztof Kasprzak stanowił najsilniejszą parę leszczyńskiej Unii...

    Tak Krzysiu, jak i Łukasz, mimo młodego wieku potrafią już bardzo wiele, są silnym punktem naszego zespołu. Z Krzysiem coraz lepiej rozumiemy się na torze, choć nie ukrywam, iż to nas trochę pracy kosztowało, gdyż na początku było ciężko. Teraz jest już jednak wszystko w porządku, Krzysztof staje się z meczu na mecz coraz bardziej doświadczonym zawodnikiem, potrafi dobrze przeanalizować sytuację na torze.

    Przed sezonem Prezes Sokołowski oficjalnie mówił o długach, jakie klub ma w stosunku do zawodników za poprzedni sezon. Wielu żywiło obawy o stan klubowej kasy w tym roku. Jak wygląda sytuacja finansowa na linii Ułamek – klub?

    Nie ma chyba obecnie w Polsce klubu, który nie miałby większych lub mniejszych kłopotów finansowych. Nie ukrywam, iż są zaległości klubu w stosunku do mojej osoby i nieprawdą jest to, iż mam płacone wszystko na bieżąco. Jestem traktowany tak samo, jak każdy inny zawodnik w klubie. Niemniej z tego co wiem, to wypłacalność klubu jest coraz lepsza. Sytuacja z rozliczeniami stopniowo się poprawia, było gorzej przez pewien moment, ale teraz jest już coraz lepiej.

    Do końca rozgrywek ligowych pozostał tydzień. Tym, co najbardziej nurtuje kibiców żużla w Lesznie i nie tylko jest pytanie, czy Sebastian Ułamek będzie nadal jeździł w Unii. Jakie warunki muszą być spełnione, byś w sezonie 2003 startował nadal w plastronie z szarżującym Bykiem?

    Żużel to moja praca, za którą chciałbym otrzymywać wynagrodzenie i w dużej mierze wszystko rozbija się o pieniądze. Zresztą podobnie jest w każdym innym zawodzie. Każdy chce mieć płacone jak najlepiej za swoje usługi. Jeżeli z Prezesem Sokołowskim dojdziemy do porozumienia, a dodatkowo pozyskam jakiś sponsorów w Lesznie, to wiele na to wskazuje, iż zostanę w Unii.

    Czy to prawda, że pojawiły się firmy, które zadeklarowały chęć nawiązania współpracy z Tobą?

    Tak, to prawda. Bardzo dobra atmosfera w zespole oraz to, iż zostałem zaakceptowany i polubiony przez leszczyńskich kibiców sprawiły, że zaczynam dostawać sygnały, iż pewne podmioty są zainteresowane sponsoringiem. Już zaczęła mi pomagać firma Deplast, na razie w formie fundowania opon. Ponadto pomoc zadeklarowało jeszcze jedno przedsiębiorstwo oraz anonimowo osoby prywatne. Jest to bardzo miłe i jednocześnie jeden z warunków mojego pozostania w Lesznie wydaje się być spełniony. Tak więc teraz wszystko w rękach Prezesa Sokołowskiego, abyśmy doszli do porozumienia w sprawie kontraktu. Tegoroczny sezon, a zwłaszcza starty w GP, wyczerpały mnie finansowo, dlatego przed następnym sezonem chcę mieć wszystkie sprawy finansowe ostatecznie poukładane, bo wiadomo, iż sprzęt żużlowy do tanich nie należy.

    W Częstochowie mówi się, iż otwierasz listę życzeń tamtejszych działaczy. Ponoć prowadziłeś już wstępne rozmowy w tej kwestii?

    Chciałbym zdementować wszelkie informacje, jakobym z kimkolwiek rozmawiał na temat w którymś z zespołów w przyszłym sezonie. Nic takiego nie miało miejsca. Nigdy nie podjąłbym rozmów w trakcie sezonu. Teraz w końcówce rozgrywek mamy bardzo ważne mecze na szczycie. Nie chcę sobie zaprzątać tym głowy. Jestem oburzony tym, iż ktoś rozsiewa takie plotki, to nie fair!

    Zmieńmy trochę temat, choć nie do końca. Wiele się w ostatnim czasie mówi o kryzysie speedway’a w naszym kraju, o długach klubów liczonych w setkach tysięcy złotych. Niektórzy upatrują przyczynę tego w bajońskich wręcz sumach płaconych zawodnikom przez sterników klubów, częstokroć nie mających nic wspólnego z ich możliwościami finansowymi. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

    Wydaje mi się, iż kontrakty zawodników zeszły już na ziemię, nie są tak duże jak kiedyś bywały. Prezesi płacili, byle tylko osiągnąć sukces sportowy. Moim zdaniem GKSŻ powinna ograniczyć liczbę obcokrajowców startujących w polskiej lidze, może nie do zera, ale jeden zawodnik zagraniczny w składzie, to byłoby optimum. Dałoby to szansę startu większej liczbie Polaków. Wiem, że niektórzy obcokrajowcy, a ze względu na brak bariery językowej mam dobry kontakt z większością, są bardzo zadowoleni ze startów w Polsce, gdzie zarabiają bardzo duże pieniądze. Mówi się, iż to my, Polacy, żądamy dużych kwot, a to nieprawda. W zeszłym roku już mieliśmy sytuację, iż wielu krajowych zawodników nie otrzymało takich kontraktów, jakich by sobie życzyli, natomiast obcokrajowcy nadal biorą swoje.

    Gdyby sukcesy osiągane przez polskich juniorów na arenie międzynarodowej miały przełożenie na sukcesy w dorosłym speedway’u, to z pewnością nie czekalibyśmy 30 lat na kolejny złoty medal IMŚ. W większości przypadków świetnie zapowiadający się młodzi zawodnicy po ukończeniu 21 lat zatrzymują się w rozwoju. Z czego to wynika?

    W moim przypadku to przejście przebiegało dosyć naturalnie, ale faktycznie często jest tak jak mówisz. Zdarza się, iż młodzi chłopcy w ciągu tygodnia mają 4-5 imprez żużlowych. Są to różnego rodzaju zawody drużynowe, indywidualne szkoleniowe. Kończą wiek juniora i okazuje się, że nagle jest tylko jeden mecz w tygodniu – liga. Zaczyna brakować objeżdżenia, a niewielu decyduje się na starty w lidze angielskiej, czy szwedzkiej, gdzie startując mogą czynić dalsze postępy. Powiązane jest to także z samym podejściem do żużla...

    Sezon zbliża się ku końcowi. Jak oceniasz swoje tegoroczne starty w zawodach indywidualnych?

    Szczerze powiedziawszy nie jestem zadowolony z moich startów. W szczególnie prestiżowych dla mnie mistrzostwach Polski pech w półfinale wyeliminował mnie z dalszej rywalizacji. Trzeba jednak zapomnieć o tegorocznych niepowodzeniach. W przyszłym roku będę walczył o następny finał.

    Także po startach w GP oczekiwałeś pewnie więcej?

    Tak. Dla mnie to wielka porażka, wielki niedosyt. Miało być bardzo fajnie, gdyż w teamie Rickardssona nie miałem odczuwać presji wyniku, a było całkiem przeciwnie. Stanie obok Rickardssona i porównywanie jego wyników z moimi powodowało dodatkowy nacisk psychiczny otoczenia na mnie. Jemu szło, a mi nie, to potęgowało nerwy i gdy pojawiałem się ma torze, to jechałem jakbym się uczył jeździć.

    Ostatnio głośno było o Twoim rozstaniu z teamem Rickardssona. Co było tego przyczyną?

    Może ujmijmy to tak. Nie byłem zadowolony z silników przygotowanych przez Carla Bloomfelda. Cały czas próbowałem, testowałem, ale to nie było to. Na początku co prawda miałem dwa dobre silniki, ale jeden eksplodował właśnie w półfinale IMP, a drugi nie wrócił do mnie po wizycie u tunera. Tony był jeźdźcem numer jeden, on miał i brał zawsze to co najlepsze...

    Zrezygnowałeś ze współpracy z Kanadyjczykiem, na jakim sprzęcie obecnie startujesz?

    Po rozstaniu, w Chorzowie, startowałem już na swoich silnikach, które przygotowywałem we własnym zakresie i już podczas GP Europy jechało mi się lepiej. Nie prawdą jest to co napisali niektórzy dziennikarze, jakoby Tony Rickardsson po meczu w Bydgoszczy zabrał mi motocykle, na których startowałem w meczu przeciwko Polonii. To był mój sprzęt, zrobiony przez moich mechaników, który spisuje się calkiem nieźle, dlatego też w Vojens postaram się o jeszcze lepszy wynik. Generalnie jednak start w tegorocznym cyklu był dla mnie kolejnym wielkim życiowym doświadczeniem, nauczką i jak zwykle w musiałem na własnej skórze o wszystkim się przekonać.

    Wspominałeś wcześniej o tym, iż starty w GP dały Ci się mocno we znaki pod względem finansowym. Czy warto więc startować w cyklu?

    Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zawiedziony moim udziałem w GP. Mój wynik na pewno nie satysfakcjonuje kibiców w Polsce, oraz moich sponsorów. Na „dziką kartę” na przyszły rok nie liczę i nie będę się o nią na pewno starał.. Start w GP opłaca się niewielu zawodnikom. Z pewnością tym, którzy walczą o medale, może pierwszej ósemce. Ja miałem kilka turniejów bardzo kiepskich w moim wykonaniu. Równocześnie poniosłem porażkę finansową, a i wpływ wyniku na moją psychikę nie był mały.

    Dziękuję za rozmowę.

    pozdrawiam
    BUGZ
    Ukryta zawartość
    Ukryta zawartość
    napisz:
    ....:::Ukryta zawartość :::......[b]..:::Ukryta zawartość 1919088:::..

  2. Powrót do góry    #2
    Użytkownik
    Dołączył
    23-09-2002
    Postów
    411
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Wspominałeś wcześniej o tym, iż starty w GP dały Ci się mocno we znaki pod względem finansowym. Czy warto więc startować w cyklu?

    Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zawiedziony moim udziałem w GP. Mój wynik na pewno nie satysfakcjonuje kibiców w Polsce, oraz moich sponsorów. Na „dziką kartę” na przyszły rok nie liczę i nie będę się o nią na pewno starał.. Start w GP opłaca się niewielu zawodnikom. Z pewnością tym, którzy walczą o medale, może pierwszej ósemce. Ja miałem kilka turniejów bardzo kiepskich w moim wykonaniu. Równocześnie poniosłem porażkę finansową, a i wpływ wyniku na moją psychikę nie był mały.
    Cóż wcale się nie dziwię że Sebcia dostał ostro po kieszeni przez GP . Niewiele wynióśł ze "stajni" Rickardsona, sam jeździł bardzo, bardzo słabo - to i kasy niet. Dlatego też pewnie potrezbuje nowych sponsorów i gotówki na walkę w przyszłym sezonie.
    A przy okazji Wild Cards na GP 2003, już Olsen zadba by tak jeszcze jakiegoś Duńczyka dokoptować (pewnie niejednego nawet)

    Pozdrawiam

  3. Powrót do góry    #3
    Użytkownik
    Dołączył
    27-05-2002
    Postów
    57
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Jak jest już Adams teraz czas na Ułamka i reszte oby sie powiodło

  4. Powrót do góry    #4
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach
    wafelku masz jakies kompleksy ? czyzby zazdrosc ?

    co do sebastiana to jednak twierdzi iz narzekal na sprzet os carla..... dziwne troche.
    wszystko wskazuje iz ulamek w lesznie zostanie..... chyba ze ckm przebije oferte.. mysle iz duzo zalezy tez od zkz gdy wejdzie on do e-ligi prawdopodobne jest sciagniecie walaska wtedy ckm ma dziure w skladzie....

    skoro juz jestesmy przy skladzie to zapytam takze o innych zawodnikow.
    rufin mam pytanie ;] kogo widzialby prezes na miejscu 2 stranieri ? bedziemy jezdzic znowu 1 i dokoptowanymi "slabeuszami" czy tez dwojka porzadnych z rotacja w skladzie podstawowym?
    czy damina balinski i lukasz jankowski oraz jacek rempala - zechca startowac w druzynie w ktorej nie zawsze jezdza? czy bally zgodzi sie byc odsuwanym od meczow gdy wiadomo iz jest w lepszej dyspozycji od zawodnika zagranicznego? lub w lepszej od okonia? a mimo to np w meczu we wroclawiu trener wprowadza zmiane za punktujacego balinskiego a nie za jezdzacego "niewyraznie" okonia? co z norbertem ? dostanie wolna reke? czy zmarnuje sie na lawce? jak wyglada sytuacja z jackiem rempala ? znajdzie sie dla niego miejsce? czy sa planowane jakies "wzmocnienia" z zewnatrz - chodzi mi o krajowcow.

  5. Powrót do góry    #5
    Użytkownik
    Dołączył
    03-09-2002
    Postów
    445
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Lynx
    Zaczynasz mnie słabić. Jak już wspominałem żeby Ułamek został musielibyście nazywać się Microsoft Leszno. Ułamek chyba przejdzie na ten boks zawodowy, apierwszym jego przeciwnikiem ma być Saleta alobo Bowe. A co do zazdrosci wolałbym żeby WTS jeździł w I lidze niż miałby u siebie mieć takich "zawodników" jak Ułamek czy Protasiewicz. 100 razy wolałbym żeby wrócił do nas Piotrek Winiarz bo on wkładał serce w jazdę w naszym klubie.

  6. Powrót do góry    #6
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach
    w tym sie z toba zgadzam ja tez wole balinskiego skornickiego korolewa niz ulamka czy okonia.
    a z tym "slabieniem" to nie wiem o co ci chodzi ;] czyzby jakis dialekt ?
    no coz przyszedl ulamek do unii leszno wtedy sie microsoft nie nzywala......
    widac zadnego kleju w nazwie nie potrzeba zeby znajdowaly sie pieniadze. u nas sa sponsorzy lokalni a ich sponsoring polega na czyms innym wszyscy w lesznie wiedza doskonale kto kogo sponsoruje....

  7. Powrót do góry    #7
    Zaawansowany
    Dołączył
    10-04-2002
    Postów
    2,034
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    Wafel

    Daj już spokój Lesznu i jego zawodnikom ;) Czy oni bedą chcieli Ułamka, czy też nie, i czy będą mieli na niego pieniądze to już ich sprawa i ból głowy. Mieli na ten sezon to i może załatwią i na przyszły. Niech mają skład jak najlepszy bo to wtedy gwarantuje emocje w meczach min z Wrocławiem. Jak ich na to bedzie stać to czemu nie.

    A Ciebie zapraszam do dyskusji nad składem drużyny wrocławskiej, bo o składzie Unii niech się wypowiadają kibice z Leszna, wkońcu oni wiedzą lepiej od nas kogo by chcieli, kogo nie, na kogo ich stać itd. a jeśli chcesz dyskutować z nimi to nie na zasadzie uszczypliwości tylko na jakiś konkretach. Żeby to była rzeczowa dyskusja a nie tak jak w wątku z ostatniego meczu "wymiana" poglądów o wyższości jednego miasta nad drugim.

    Podaję specjalnie dla ciebie link do wątku z dyskusją nad składem Atlasu w sezonie 2003. http://www.sportsboard.pl/Forum/view...ID=3&TID=12739

    Widzisz jak ładnie się tam wpisał Lynx ? :) Uzasadnił swoje przypuszczenia. I o to chodzi. :)
    Ukryta zawartość GG 2886588 - Ukryta zawartość ICQ 122005413 - Ukryta zawartość Tlen yabkoo – Ukryta zawartość Skype yabkoo

  8. Powrót do góry    #8
    Użytkownik
    Dołączył
    06-04-2002
    Postów
    167
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    jaki ten Seba jest biedny i kasy ma mało. To po co się pchał do stajni Rickiego przecież wiadomo że Tony bedzie tam numerem jeden ;-)) hahahahahahaha
    Płakać się kce jak Seba sie uzala nad soba !!!!

  9. Powrót do góry    #9
    Ekspert Awatar Emil
    Dołączył
    24-07-2002
    Postów
    7,032
    Kliknij i podziękuj
    185
    Podziękowania: 203 w 145 postach
    uzala sie Uśmiechniety na Rickiego nie pasuje mu a to mechanik ,a to sprzęt a ja pamietam jak kiedys na meczu w Czestochowie zbierano w czapke datki na sprzęt dla pana Ułamka, on tego nie pamięta pewnie ale wtedy nie nazekał !
    Wtedy było dobre to co jest!:)
    Mysle ze Ricki nie bedzie płakał z powodu roztania z Ułamkiem a ten jeszcze kiedys za nim zatęskni :)[quote]seba nie zapomnij o Grabówce :)
    ...Edmonton , St .Albert...........Ukryta zawartość

  10. Powrót do góry    #10
    Ekspert Awatar muuu
    Dołączył
    13-11-2001
    Postów
    10,872
    Kliknij i podziękuj
    1,257
    Podziękowania: 817 w 373 postach
    hehee
    WTSiacy nie zazdroscie Lesznie ulamka
    jestem pewien ze kazdy klub chcialby miec sebe w swoim skladzie

    cos bym napipsal jeszcze milego dla seby ale nie wiem co :P
    3m sie sebek :P
    "Na ręce patrzy mi nie tylko Patrycja, ale tysiące kibiców." Michał Świącik na Sportowefakty.pl, 25.01.2017
    Art. 44. Prawa Prasowego;
    1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    2. Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie.

  11. Powrót do góry    #11
    Użytkownik
    Dołączył
    03-09-2002
    Postów
    445
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Yabko
    Czy to ja się pastwię nad Lesznem? Przeczytaj wątek Atlas - Unia, to się przekonasz kto się nad kim pastwi. To są chyba ludzie bez humoru, a jak ktoś im dotnie to się rzucają na niego całą chmarą. Dzisiaj wtorek, dwa dni po meczu, liga we Wrocławiu się skończyła i kończę komentarze na ten temat i przechodzę na sport w którym rzucają do kosza, bo tam się zapowiada ciekawa zima. A co do Ułamka to się cieszę że zostaje w Lesznie bo we Wrocku nie chcę go widzieć. Jak podacie konto bankowe to wpłacę 10zł na ten symboliczny cel.

  12. Powrót do góry    #12
    Użytkownik
    Dołączył
    10-08-2002
    Postów
    487
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    To są chyba ludzie bez humoru, a jak ktoś im dotnie to się rzucają na niego całą chmarą.
    Kibice z Wrocławia są na tym forum łagodne jak baranki.A co do docięcia .To powiedz mi Wrocław może ,a Leszno nie?.Bezsens.Ja poczucie humoru mam .Humor dopisuje mi zwłaszcza kiedy czytam po meczowe(WTS-Unia) wypowiedzi niektórych wrocławiaków na temat Leszna .Pozdrawiam

  13. Powrót do góry    #13
    Użytkownik
    Dołączył
    06-03-2002
    Postów
    481
    Kliknij i podziękuj
    248
    Podziękowania: 54 w 16 postach
    To dobrze, że Sebastian rozstał się z Rickim, bo faktycznie, jeśli miałby być w tym teamie tylko królikiem doświadczalnym, a wszystko wskazuje na to, że tak było, to taka "współpraca" nie ma najmniejszego sensu. Zupełnie nie rozumiem też formuły Teamów w żużlu, skoro GP to zawody indywidualne. Mam nadzieję, że jeśli Seba będzie w przyszłym roku jeździł w żużlowej elicie (a tego mu życzę), pracował będzie z zaufanymi i pewnymi osobami i wyłącznie na własny rachunek. Z resztą po to się popełnia błędy, aby w przyszłości już się nie zdarzały.

    Co do ludzi, którzy mają żal o to, że Seba chce mieć godziwe wynagrodzenie za swoją pracę, to zupełnie ich nie rozumiem. Przecież Sebastian Ułamek to jeden z najlepszych i najpewniejszych zawodników w Polsce. Za ciężką pracę, jaką wykonuje na torze, chyba należy mu się godziwe wynagrodzenie, prawda?

    Przecież żużel w Polsce to sport zawodowy, a nie amatorski, wykonywany wyłacznie dla własnej przyjemności. Do tego sport bardzo niebezpieczny, w którym ryzykuje się nie tylko zdrowie, ale i życie. Więc nie dziwcie się, że żużlowcy chcą zapewnić sobie byt sobie (np: w przypadku poważnej kontuzji) jak i swojej rodzinie.

    Panu Sebastianowi życzę wszystkiego najlepszego.

  14. Powrót do góry    #14
    Zaawansowany Awatar Magik
    Dołączył
    19-05-2002
    Postów
    1,978
    Kliknij i podziękuj
    141
    Podziękowania: 249 w 151 postach

    Mam nadzieje ,że nie przyjdzie do Włókniarza!

    Trzymam kciki za Rufina mam nadzieje ,że znajdzie kase i Ułamek zostanie w Lesznie.Ja go nie chce we Włókniarzu!

  15. Powrót do góry    #15
    Zaawansowany
    Dołączył
    14-04-2002
    Postów
    2,878
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    Pol zartem, pol serio :P

    Na wstepie mojej krotkiej wypowiedzi chce pogratulowac darkness'owi przeprowadzenia rozmowy z czolowym zawodnikiem Polski. Natomiast Sebastianowi dziekuje ze znalazl czas by porozmawiac z tym upierdliwym Darkiem :P Chlopie alez ty musiales wycierpiec zeby w koncu Darki dal Ci spokoj :P:P A moze juz nie mogles wytrzymac i go pogoniles w diably :P:P

    Co sie tyczy przedstawioneuj tutaj rozmowy. No coz musze w niektorych czesciach rozwowy dolozyc cos niecos od siebie:P Wiec zaczynam.

    Ogólnie jestem bardzo zadowolony, że przyszedłem do Unii....
    Ogolnie zadowolony ?? Hmmm czyli jednak cos Sebie musialo sie na poczatku niepodobac. Ciekawe tylko co.

    Ani przez moment przez ten czas nie żałowałem tego kroku......
    A co tu zalowac ?? Isc do klubu ktory zglasza na poczatku sezonu aspiracje do walki o zloto to chyba niezla sprawa. A jezeli sie doda do tego ze jest sie tam podstawowym zawodnikiem to juz calkiem luzik...

    Tak Krzysiu, jak i Łukasz, mimo młodego wieku potrafią już bardzo wiele, są silnym punktem naszego zespołu. Z Krzysiem coraz lepiej rozumiemy się na torze, choć nie ukrywam, iż to nas trochę pracy kosztowało, gdyż na początku było ciężko....
    Czyzby tutaj chodzilo o zachowanie sie Krzyska na torze - samolubna jazda ??? A moze Seba poprostu nie lubial jezdzic z mlodym w parze i w koncu jakos sie do tego przyzwyczail ??

    Teraz jest już jednak wszystko w porządku, Krzysztof staje się z meczu na mecz coraz bardziej doświadczonym zawodnikiem, potrafi dobrze przeanalizować sytuację na torze.
    No prosze ktos musial go nauczyc tego analizowania bo na poczatku cos mu to kiepsko wychodzilo. Ciekawe u kogo Kasprzak bral korepetycje ???

    Żużel to moja praca, za którą chciałbym otrzymywać wynagrodzenie i w dużej mierze wszystko rozbija się o pieniądze. Zresztą podobnie jest w każdym innym zawodzie. Każdy chce mieć płacone jak najlepiej za swoje usługi. Jeżeli z Prezesem Sokołowskim dojdziemy do porozumienia, a dodatkowo pozyskam jakiś sponsorów w Lesznie, to wiele na to wskazuje, iż zostanę w Unii.
    No Darkness do dziela i zostan sponsorem Seby :P:P A co sie tyczy 1 czesci wypowiedzi. Niektorzy moga wywnioskowywac ze jezeli Ulamek dostanie oferte od klubu ktory da wiecej to tam bedzie jezdzic. Ciekawe czy np Unia da 150 tys a Bydzia 200 to Seba wybierze ten 2 klub czy pozostanie w Unii ??? Z tej wypowiedzie jednoczesnie mozna przypuszczac ze jakis sponsor szykuje sie dla Leszna. To chyba dobra wiadomosc.


    Chciałbym zdementować wszelkie informacje, jakobym z kimkolwiek rozmawiał na temat startow w którymś z zespołów w przyszłym sezonie. Nic takiego nie miało miejsca. Nigdy nie podjąłbym rozmów w trakcie sezonu. Teraz w końcówce rozgrywek mamy bardzo ważne mecze na szczycie. Nie chcę sobie zaprzątać tym głowy. Jestem oburzony tym, iż ktoś rozsiewa takie plotki, to nie fair!
    No to na koniec sezonu Seba bedzie rozmawial z potencjalnymi pracodawcami:P Moze przyjmie oferte pracy w Zielonce. Proponujemy mu (zbiorka od kiboli) symboliczna zlotowke za podpisanie kontraktu :P:P:P

    Wydaje mi się, iż kontrakty zawodników zeszły już na ziemię, nie są tak duże jak kiedyś bywały......
    Moim zdaniem GKSŻ powinna ograniczyć liczbę obcokrajowców startujących w polskiej lidze, może nie do zera, ale jeden zawodnik zagraniczny w składzie, to byłoby optimum. Dałoby to szansę startu większej liczbie Polaków......
    Niestety nie wydaje mi sie zeby kontrakty zeszly az tak na ziemie. Moze leza na mokrym gruncie ale napewno nie na twardym. Niestety dalej sa osoby ktore zadaja wrecz kosmiczne ceny za zlozenie podpisu pod kontraktem. Jezeli chodzi o obcokrajowcow. Nie moge podzielic stanowiska Sebastiana. Uwazam ze dalej powinno startowac dwoch obcokrajowco. Ale zeby wyjsc na przeciw temu ze zarabiaja duze kwoty prezesi wszystkich klubow powinni spotkac sie miedzy soba i ustalic gorna granice jaka klub moze wyplacic stranieri. Jezeli komus sie nie podoba to do domku. Tak powinno byc.


    Szczerze powiedziawszy nie jestem zadowolony z moich startów. W szczególnie prestiżowych dla mnie mistrzostwach Polski pech w półfinale wyeliminował mnie z dalszej rywalizacji. Trzeba jednak zapomnieć o tegorocznych niepowodzeniach. W przyszłym roku będę walczył o następny finał.
    No tak tu ma racje. Bo jak mozna byc zadowolonym ze startow kiedy nic w sezonie praktycznie nie wyszlo (turnieje indywidualne). Co sie tyczy nastepnego sezonu. Zycze Sebie zeby dostal sie do wszystkich wiekszych imprez sportowych a w nich .............zajmowal 2 miejsce za Huszcza:P:P Wtedy bylby to dla mnie istny pan Miauczyk z Nic Smiesznego. No ale chyba to nie jest mozliwe:(

    Miało być bardzo fajnie, gdyż w teamie Rickardssona nie miałem odczuwać presji wyniku, a było całkiem przeciwnie. Stanie obok Rickardssona i porównywanie jego wyników z moimi powodowało dodatkowy nacisk psychiczny otoczenia na mnie. Jemu szło, a mi nie, to potęgowało nerwy i gdy pojawiałem się ma torze, to jechałem jakbym się uczył jeździć.
    No coz bajka ktora sie niespelnila:( Jezeli chodzi o psychike dobrym rozwiazaniem byloby udanie sie na rozmowe z dobrym doktorkiem (czyt. Blecharz) - niektorym to pomoglo, chocby Malysz;) No albo chwilowy odpoczynek od pracy. A co sie tyczy nauki jazdy. Jest takie powiedzenie - "czlowiek uczy sie przez cale zycie" - Seba ale ty chyba zaczales troszke pozno:P:P

    Może ujmijmy to tak. Nie byłem zadowolony z silników przygotowanych przez Carla Bloomfelda.
    Napisze krotko. Jezeli nie byles zadowolony ze wspolpracy to trzeba bylo odejsc szybciej a nie zyc niespelnionymi marzeniami.

    Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zawiedziony moim udziałem w GP. Mój wynik na pewno nie satysfakcjonuje kibiców w Polsce, oraz moich sponsorów. Na „dziką kartę” na przyszły rok nie liczę i nie będę się o nią na pewno starał.. Start w GP opłaca się niewielu zawodnikom. Z pewnością tym, którzy walczą o medale, może pierwszej ósemce. Ja miałem kilka turniejów bardzo kiepskich w moim wykonaniu. Równocześnie poniosłem porażkę finansową, a i wpływ wyniku na moją psychikę nie był mały.
    No tak szczesliwym ze swoich wystepow napewno Seba nie jest. Jedynym pocieszeniem pozostaje to ze startowal z najlepszymi na swiecie. Co sie tyczy finansow. No coz GP dla zawodnikow ktorzy zajmuja nizsze miejsca nie moze byc oplacalne, bo jak mozna wyrzyc zaledwie z kilku tysiecy $ zarobionych za start w jednej rundzie ??? Przeciez pozniej te pieniadze ida na........(zalezy od zawodnika;))

    To tyle.
    Mam nadzieje ze Seba kiedys zawita na czata i porozmawia z forumowiczami:)
    Pozdrowka.

  16. Powrót do góry    #16
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach

    damian

    kreowanie osobistego obrazu swoja droga..... piszesz ze perspektywiczny ? chyba zartujesz!!!!!perspektywiczni moga byc hampel kasprzak kolodziej itd... ulamek to b.dobry ligowiec nic wiecej!! jakie widzisz przed nim perspektywy? uwazasz iz bedzie w czubie gp ? smiem watpic. ktos kto nie lubi ulamka i nie chce go w skaldzie - nie zna sie na zuzlu ? ja nie lubie, moze i sie nie znam za to z tej wypowiedzi wynika ze ci go chca w skladzie to sie na zuzlu napewno znaja :) co ma chcenie w skladzie zawodnika do znania sie na zuzlu ? oczywiscie ze nic - wole w skladzie zawodnika tanszego , mlodszego pochodzacego z mojego miasta lub z okolic. osobista antypatia? a jak mozna miec odobista antypatie do kogos kogo sie osobiscie nie zna? jaki widzisz postep ? tak jak sebastian byl dobrm ligowcem tak nim pozostaje i gdzie ten postep ? bo ja naprawde nie widze... jaki sukces indywidualny? bo sobie nie przypominam - wygranie turnieju z okazji jubileuszu swoich startow? a kto ocenia sebastiana jako czlowieka? wszyscy piszemy o nim jako o zuzlowcu - mnie nie interesuje kim jest ulamek w domu mnie intersuje ulamekl zuzlowiec - za to go rozliczam.
    oceniaja go jedni pzytywnie inni negatywnie ale podzial twoj mowiacy iz ci ktorzy sa sympatykami sebastiana sa znawcami czarnego sportu ubawil mnie do lez. gratuluje fachowej wiedzy i poczucia humoru.

  17. Powrót do góry    #17
    Stały bywalec
    Dołączył
    22-04-2002
    Postów
    590
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Cma moze i Seba zawita na czata tylko czy będzie chciał z Tobą rozmawiac.Czytając te Twoje wywody stwierdzam,ze cholernie musisz nie lubic Seby.Ja pomimo tego uwazam ze Sebastian miał całkiem dobry sezon.A wszędzie nie mozna byc najlepszym.Ja ten Twój wywod uwazam za szyderstwo.Pozdrawiam.

  18. Powrót do góry    #18
    Użytkownik
    Dołączył
    12-07-2002
    Postów
    66
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    Seba jest dobry!!!

    Seba mialby pewne miejsce moim skladzie na sezon 2003.
    Uwazam ze jest to zawodnik swiatowego formatu.Wiadomo ze nikt nie jest maszyna do wygrywania,wiec nie rozumiem pretensji niektorych kibicow z Wrocka!Seba zawalil jeden mecz czy dwa.Kazdemu moglo sie to zdarzyc!Hancock na poczatku sezonu 2002 tez nie byl w idealnej formie!!!!
    Slyszalem plotki iz pan Gudzowaty (jesli sie nie myle)
    mial przejac Akwawit i zaopiekowac Ulamkiem w sezonie 2003.
    To by bylo dobre jakby Seba zostal u nas na nastepny rok!!!!
    :):):)

  19. Powrót do góry    #19
    Zaawansowany
    Dołączył
    14-04-2002
    Postów
    2,878
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Cma moze i Seba zawita na czata tylko czy będzie chciał z Tobą rozmawiac.Czytając te Twoje wywody stwierdzam,ze cholernie musisz nie lubic Seby.Ja pomimo tego uwazam ze Sebastian miał całkiem dobry sezon.A wszędzie nie mozna byc najlepszym.Ja ten Twój wywod uwazam za szyderstwo.Pozdrawiam.
    Bodek
    Stwierdzasz ze strasznie nie lubie Seby i ze moj post to szyderstwo z niego. Niestety tutaj sie mylisz. Jakbys przeczytal temat mojego wpisu wiedzialbys dlaczego napisalem tak a nie inaczej (przyp. Pol zartem pol serio). Kiedys prawda nieprzepadalem za nim, ale z czasem to sie zmienilo. Podziwiam go jako zuzlowca bo jest akurat w tym profesjonalista. Wiadomo kazdy chcialby miec takiedgo zawodnika w swoim klubie i w tym miejscu gratuluje Unii ze postarala sie, aby Seba reprezentowal jej barwy. Dla mnie (i nie tylko) Seba uzyskal niesamowity szacunek po tym jak oglosil ze odchodzi z Teamu Rickardssona. Ta postawa byla jak najbardziej pozadana. Udowodnil ze niezalezy mu na jezdzie w jednej ekipie z mistrzem swiata - co wielu innych uczestnikow mu zazdroscilo.

    Uwazasz ze Seba mial udany sezon. Natomiast ja uwazam ze jego sezon jest tylko polowicznie udany. Niewatpliwie najlepsze wrazenia pozostawil startujac w ligach, gdzie byl czolowym zawodnikiem swoich druzyn (Polska - Unia, Anglia - jako zawodnik King's Lynn i gosc m.in. w Ipswich, Luxo Stars - Szwecja). Jezeli chodzi o imprezy indywidualne to swoimi wystepami nie zachwycil. Jego najlepszy wystep w tego tupu turniejach to o ile pamietam 1 miejsce w zawodach z okazji 10-lecia swoich startow:) Natomiast odnosnie GP. Jak wszyscy wiemy swoja jazda nie zachwycal. Gdy odszedl od stajni Rickiego od razu jego jazda byla lepsza. Szkoda ze tak pozno:(

    Tak wiec nie pisz mi ze go nie lubie bo ja mam inne zdanie na ten temat.

    Pozdrowka.

  20. Powrót do góry    #20
    Stały bywalec
    Dołączył
    30-12-2001
    Postów
    898
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Jeszcze kiedys napisalem na tym forum, ze
    osoba Sebastiana 'ani mnie ziebi, ani grzeje'.
    Powoli to sie zmienia...
    Trudno nie zauwazyc, ze to wlasnie on
    w glownej mierze wywalczyl medal dla Unii, w
    tym sezonie. A jako, ze zespol z Leszna, jest
    chyba tym drugim (zaraz po Kolejarzu:D), ktoremu
    coraz mocniej kibicuje, a wiec ciesza mnie
    takze sukcesy Ulamka.
    Mysle, ze warto byloby zatrzymac Ulamka w Lesznie,
    aby Unia mogla przez kilka najblizszych stac sie
    'goliatem' Polskiej Ligi Zuzlowej :)

    pozrdawiam

  21. Powrót do góry    #21
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach
    fakt faktem wylowilem co chilaem ale to byly ciagle twoje slowa....... dlaczego nie chciec ulamka w skladzie? z oczywistych powodow kilka przytoczylem, a mozne przytoczyc takze inne........
    piszesz ze czyni postepy ? niby jakie - to jest kluczowe pytanie. byc moze poszla mu srednia w gore o kilka "kresek" ale czy to jest postep? smiem watpic. od kilku lat seba jest takim sawodnikiem piekielnie drogim bardzo dobrym ligowcem - nic pozytam. uwazam iz to sie nie zmieni i tak pozostanie przez jakis czas. z seba jest tak jak z gollobem - nikt nie watpi w jego klase sportowa jednak nie kazdy by go widzail chetnie w swojej druzynie...... nigdzie nie pisalem o sympati wrecz przeciwnie - napisalem iz nie znam ulamka i nie obchodzi mnie jaki jest czy sympatyczny czy nie obchodzi mnie jakim jest zuzlowcem - a moim zdaniem mozna budowac druzyny w oparciu o zawodnikow nie pasujacych do pokroju ulamka i smiem twierdzic iz wyszloby to druzynie na lepsze..... gdybym mogl zbudowac swoja wlasna druzyne nigdy nie znalazlo by sie w niej miejsce dla sebestiana i nic tu nie ma do rzeczy owa sympatia badz jej brak...
    a ostatnie zdanie bylo poprostu leciutka ironia - przeciez niezakwestionowalem twojej wiedzy na temat zuzla bo jestem pewien iz ja posiadasz i to w dodatku nie mala:)

  22. Powrót do góry    #22
    Zaawansowany
    Dołączył
    23-09-2002
    Postów
    1,803
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Przeczytałam ten wywiad i stwierdzam jedno-te same slowa,lecz zamiast Sokołowskiego był Rusko.Ale zauważcie,że Ułamek od paru sezonów nie osiadł w żadnym klubie.Rozumiem,że każdy chce odpowiedniej zapłaty ,ale to nie wszystko.Gdyby tak postępowali wszyscy,to cała zima byłaby ciekawa,kto ,co gdzie i jak.Prawdę mówiąc,nie ziębi mnie gdzie Ułamek będzie jeździł.Wolę,gdy zespół jest ze swoimi kibicami,niż zmieniających się składów.

  23. Powrót do góry    #23
    Użytkownik Awatar Elyot_Ness
    Dołączył
    20-09-2002
    Postów
    126
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Z cala odpowiedzialnoscia moge stwierdzic, ze Seba zdobywajac pkty dla Unii w tym sezonie byl chyba najtanszym
    zawodnikiem Klubu w tak zwanym przeliczeniu poniesionych nakladow na 1 zdobyty punkt.
    Wiec chyba sie oplacilo.
    A kto nie mial okazji naprawde poznac Seby tak jak ja to nic o nim nie wie.
    On jest Ok. Spytajcie np Damiana.


  24. Powrót do góry    #24
    Użytkownik
    Dołączył
    22-05-2002
    Postów
    328
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    Popieram Elyot Ness

    Z całym szacunkiem dla wszystkich forumowiczów (przede wszystkim leszczyńskich). Przekonajcie się wreszczie do Seby. Nie trzeba zaraz umawiać się z nim na spotkanka ale jego wkład w zdobycie medalu DMP jest bardzo bardzo duży.
    Panie prezesie Rufin do dzieła , liczymy na pozytywne załatwienie kontraktu Seby na 2003 rok.

  25. Powrót do góry    #25
    Stały bywalec
    Dołączył
    21-05-2002
    Postów
    933
    Kliknij i podziękuj
    29
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    Ułamek THE BEST!

    Zdecydowanie Ułamek głównie przyczynil się do zdobycia przez Unię medalu (szkoda, że chyba nie złotego). Przed sezonem jeszcze się zastanawiałem czy on czy Okoń będzie liderem zespołu. Po sezonie jednak nie ma żadnych wątpliwości.

    Nawet jego średnia biegopunktowa jest zblizona do średniej Adamsa i znajduje się w pierwszej 10 polskiej ligi. A wśród Polaków jest na 2 miejscu za Gołebiem ;)
    Ares

  26. Powrót do góry    #26
    Stały bywalec
    Dołączył
    06-08-2002
    Postów
    1,472
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach
    Witam

    Moim zdaniem seba powinien jezdzic w barwach Unii w sezonie 2003 gdyz w tym roku udowodnil, ze mimo tego, ze nie osiagnal wiekszych sukcesow indywidualnie to jednak starty w lidze mial bardzo dobre. Zastanawiam sie nad wypowiedziami niektorych negatywnie nastawionych kto z was nie dostajac powaznej zaplaty za prace powaznie do niej podchodzi? (moze znajdzie sie ktos kto od 2-3 miesiecy pracuje) Ktos kiedys naglosnil sprawe jakoby Seba byl najdrozszym zawodnikiem i to sie za nim ciagnie, a z drugiej strony nawet niechby byl i co z tego nie robi wystarczajaco duzo dla klubu, co moze Remapale naleza sie takie same pieniadze jak Ulamkowi???!!! Co niektorzy chyba chyba lubia przereklamowany towar z oryginalna metka i naklejka (zloty medal na wystawie), bo co mnie obchodza na dobra sprawe sukcesy indywidualne (Jacek Rempala ma moze wiecej w swojej karierze i co???? ). Dla mnie najwazniejsze jest jak zawodnik spisuje sie w lidze i tu Seba nie ma sobie rownych jesli chodzi o krajowy sklad Unii...
    pozdrawiam
    BUGZ
    Ukryta zawartość
    Ukryta zawartość
    napisz:
    ....:::Ukryta zawartość :::......[b]..:::Ukryta zawartość 1919088:::..

  27. Powrót do góry    #27
    Stały bywalec
    Dołączył
    08-09-2001
    Postów
    1,424
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowania: 0 w 0 postach

    SEBA OK?

    szczerze mwoiac do napisania postu sklonil mnie nie tyle sam wywiad z ulamkiem, co polemika damiana i lynxa. pomyslcie (glownie lynx, bo to on nie przepada za usmiechnietym), dlaczego nie klocicie sie o rempale, balinskiego, hampela itd. moje zdanie zawsze jest takie samo. mowi sie o tych , ktorzy sa dobrzy. albo zdobywaja popularnosc na torze, albo przyciagaja uwage kontrowersyjnymi zachowaniami poza nim. z pewnoscia czesciej w gre wchodzi pierwszy aspekt.
    jaki jest moj stosunek do ulamka. prawde mowiac mocno obojetny. po pierwsze nie przepadam za zawodnikami, ktorzy notorycznie zmieniaja kluby. z drugiej jednak strony dlaczego mialby facet tego nie robic, skoro co rusz w innych osrodkach chca mu lepiej placic? moze nie potrafi przywiazywac sie do kibicow, jak zrobil to np. andrzej huszcza? moze wychodzi z zalozenia ze tylko terminowe i rok w rok wieksze gaze za starty pozwalaja mu na sfinansowanie swojej, coraz to lepszej jazdy?
    spojrzcie na takie przyklady z pilki noznej. vieri czy haselbaink. co rok w innym klubie i wszedzie sa najlepsi. gdzie sie nie pojawiua sa idolami. i z kazdym sezonem zar5abiaja wiecej. z drugiej strony taki maldini od poczatku kariery gra w milanie mimo tego ze chcial go chyba kazdy klub w europie. po prostu sa rozne charaktery.
    druga sprawa odnosnie mojej obojetnosci do ulamka. pamietny final zlotego kasku i umowione przepuszczenie seby przez golloba. ulamek wygral bieg, a gdyby przyjechal drugi jechalbyw dodatkowym biegu z huszcza. takie dogadywanki sa na poziomie ziejacych tanim winem pilkarzy klasy "b" gdzies w malopolsce, ale zawodnikom z czolowki speedwaya nie przystoja. nie pamietam zeby kiedys ulamek za to przeprosil. to samo gollob. i jeszcze zrobili to huszczy, ktory powinien byc dla nich wzorem uczciwosci i zaangazowania. tego sebie nie zapomne, choc wielu powie ze to banal. nie dla mnie.

    co do ulamka jeszcze. facet potrafi wokol siebie zrobic odpowiednia otoczke. i bardzo dobrze! dzisiejszy zuzel to juz nie tylko 4 kolka w czasie biegu. to takze public relations. kreowanie swojej osoby w mediach, wsrod kibicow to bardzo wazne. seba to potrafi, a przed3 wszystkim chce tego. to ze komus przeszkadza ze "szczerzy wciaz te swoje biale zabki", "jest wiecznie usmiechniety"itp, jest zalosne. czy ma ulamek byc wiecznie brudny i dziwnie dowcipny jak drabik, czy musi byc sfrustrowany jak gollob?

    uwazam ze pod wzgledem medialnosci tylko protas i cegla dorownuja sebie. i do nich nalzey przyszlosc. hampele, kasprzaki, kurmanskie musza sie od nich tego uczyc.

    reasumujac ulamka cenie za to ze jest naprawde dobrym ligowcem( pierwsza czworka w kraju), medialnym kolesiem.
    minusy to ciagle zmiany przynaleznosci klubowej i wspomniany numer z huszcza(aaaaaaaaaa kto przeciw huszczy - ten przeciw zielonej gorze:)). tak naprawde jednak to jak sie bedzie toczyc jego kariera malo mnie interesuje...

    csak eger miki. unio rongy.

  28. Powrót do góry    #28
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach
    co do tego awansu do gp to drogi damianie seba go nie wywalczyl lecz kupil a dla mnie to ogromna roznica......

  29. Powrót do góry    #29
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach
    nie ma sprawy..... niech zmontuja poteznych sponsorow przejda do sparty zaprosza do wspolpracy ktoregos z 5 czolowych zuzlowcow swiata a miejsce dla nich sie znajdzie.
    organizatora sgp w sumie bez roznicy czy pojedzie tam zawodnik ktory pojedzie w 2 czy w 3 badz 4 biegach....... miejsce by sie znalazlo :D
    ulamek sobie starty wywalczyl? niby kiedy i gdzie? bo nie przypominam sobie imprezy w ktorej by ten awans uzyskal , jesli twierdzisz ze wywalczyl to prosze oswiec mnie.

  30. Powrót do góry    #30
    Ekspert Awatar Emil
    Dołączył
    24-07-2002
    Postów
    7,032
    Kliknij i podziękuj
    185
    Podziękowania: 203 w 145 postach
    lynx masz racje , coraz bardziej Cie lubie Uśmiechniety nie wywalczyl sobie w zadnym turnieju awansu do spg ale postawą w tym sezonie udowodnił że moze.........juz wrócić do Czestochowy:)[quote]echhh ta Grabówka
    ...Edmonton , St .Albert...........Ukryta zawartość

  31. Powrót do góry    #31
    Ekspert Awatar lynx
    Dołączył
    31-10-2001
    Postów
    3,883
    Kliknij i podziękuj
    2
    Podziękowania: 10 w 7 postach
    sponsorow maja pepe , bajerski , itd... itp... jednak ulamkowi start w gp zawdziecza zwiazoniu sie z rickardssonem , prezesowi sparty rusce , sponsor ktorzy oplacili team. rowniezdobrze moglby to byc inny z solidnych polskich ligowcow. zadecydowaly pieniadze i uklady a nie walka na torze. jestem zdecydowanym przeciwniekiem takiego systemu gp!!! w dodatku skoro mowisz ze ulamek wywalczyl sobie starty to co z innymi ? ktorzy je naprawde wywalczyli??? musieli udowodnic swoja wyzszosc na torze! to wlasnie oni walczyli....oni toczyli ciezki boj narazajac swoje kosci - a sebastian z calym szacunkiem dla kasy sportowej tego zawodnika moze co najwyzej posnic o wywalczeniu w pelnym tego slowa znaczeniu startu w tym elitarnym gronie. moze nie robmy zadnych czelendzow zadnych eliminacji a niech zawodnicy startuja tam po "wywalczeniu"sobie udzialu w taki sposob w jaki ty przedstawiasz owa walke. niech nominuja zawodnikow - tych ktorzy wywalczyli "postawa" na torze... widzisz pech nie ma tak dobrze slynny andy jezdzi w gp dlatego iz wygrywa o nie turnieje ale przynajmniej dzieje sie to w idei fair play. on naprawde o to walczy i moim zdaniem wlasnie on bardziej zasluguje na miejsce w gp niz ktos kto go sobie nie potrafi wywalczyc.

  32. Powrót do góry    #32
    Użytkownik
    Dołączył
    07-02-2002
    Postów
    467
    Kliknij i podziękuj
    0
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Przed sezonem, gdy przychodził do nas Seba miałem wątpliwości jak się zaprezentuje. wiadomo, że nazwizko nie jeździ. pierwsze mecze nie wyszły za bardzo Sebastianowi ale w miarę sezonu się rozkręcał i teraz jest on zdecydowanie krajowym liderem "Byków"!!! Bardzo bym chciał, aby Sebastian został u Nas na przyszły sezon i mam nadzieje, zę prezes Sokołowski dojdzie do porozumienia z zawodnikiem i zostanie podpisany kontrakt. Uwazam, iż Seba stanowić będzie solidny szkielet leszczynian na przyszły sezon (razem z Leigh Adamsem i Krzysiem Kasprzakiem).
    Pozdrawiam!
    Leigh Adams - There's only One!


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •